Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

VIII Ka 491/16 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Białymstoku z 2016-10-27

Sygn. akt VIII Ka 491/16

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 27 października 2016 r.

Sąd Okręgowy w Białymstoku VIII Wydział Karny Odwoławczy w składzie:

Przewodniczący: SSO Dariusz Niezabitowski

Protokolant: Aneta Chardziejko

po rozpoznaniu w dniu 20.10.2016 r. sprawy A. O. obwinionej o czyn z art. 51 § 1 kw

na skutek apelacji obwinionego od wyroku Sądu Rejonowego w Białymstoku z dnia 14 kwietnia 2016 r. (sygn. XIII W 511/16):

I.  Zaskarżony wyrok zmienia w ten sposób, że na mocy art. 39 § 1 kw odstępuje od wymierzenia kary wobec obwinionej A. O..

II.  Zwalnia obwinioną od ponoszenia opłaty na rzecz Skarbu Państwa za postępowanie przed Sądem I i II instancji oraz od zryczałtowanych wydatków za postępowanie przed sądem odwoławczym.

UZASADNIENIE

A. O. została obwiniona o to, że

w okresie od dnia 31 sierpnia 2015 roku do dnia 20 września 2015 roku w B. przy ulicy (...) poprzez zainstalowanie na zewnątrz budynku urządzenia wydającego dźwięki „burczenia", w godzinach obowiązywania ciszy nocnej zakłóciła spoczynek nocny J. K., K. Ł.",

tj. o wykroczenie z art. 51 § 1 k.w.

Wyrokiem z dnia 14 kwietnia 2016 r. Sąd Rejonowy w Białymstoku uznał obwinioną A. O. winną popełnienia zarzuconego jej czynu i za to na podstawie art. 51 § 1 k.w. orzekł wobec niej karę grzywny w wysokości 500 złotych oraz zasądził od obwinionej na rzecz Skarbu Państwa kwotę 100 złotych tytułem zryczałtowanych wydatków postępowania oraz kwotę 50 złotych tytułem opłaty.

Apelację od powyższego wyroku złożyła obwiniona. Zaskarżając go w całości na podstawie art. 438 pkt 1,2,3 i 4 k.p.k. w zw. z art. 109 § 2 k.p.w zarzuciła:

- obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia – art. 7 k.p.k. w zw. z art. 8 k.p.w. to jest naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów i dokonanie całkowicie dowolnej i jednostronnej oceny zebranych w sprawie dowodów poprzez uznanie za niewiarygodne wyjaśnień obwinionej oraz uznanie, iż zeznania świadków, pokrzywdzonych i decyzja Państwowego Inspektora Sanitarnego w B. wskazują, iż obwiniona zakłóciła spoczynek nocny pokrzywdzonym poprzez zainstalowanie urządzenia chłodzącego, podczas gdy z uzasadnienia ww. decyzji wynika, iż praca urządzenia nie przekracza dopuszczalnych norm hałasu

- błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia, mający wpływ na jego treść, polegający na przyjęciu, iż urządzenie typu chłodniczego w godzinach obowiązywania ciszy nocnej zakłócało spoczynek nocny pokrzywdzonych, w sytuacji, gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz zasad logiki wynika, że praca tegoż urządzenia w ciągu dnia nie przekracza dopuszczalnych norm hałasu, w związku z tym mając na uwadze, iż dźwięk wydawany przez urządzenie nie jest uzależniony od pory dnia, w ciągu nocy jego praca również nie przekroczy dopuszczalnych norm hałasu; nadto z wyjaśnień obwinionej wynika, że urządzenie w godzinach nocnych było włączone jedynie sporadycznie.

Na wypadek nieuwzględnienia powyższych zarzutów skarżąca zarzuciła rażącą niewspółmierność orzeczonej kary, wynikającą z nieuwzględnienia w sposób należyty wszystkich okoliczności łagodzących rzutujących na wymiar kar.

Podnosząc powyższe wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, alternatywnie na wypadek nie dostrzeżenia podstaw do uniewinnienia wniosła o zmianę wyroku w zakresie orzeczenia o karze poprzez odstąpienie od jej wymierzenia bądź zmniejszenie do dolnych granic ustawowego zagrożenia.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Wywiedziona przez A. O. apelacja okazała się być zasadną jedynie w takiej części, w jakiej kwestionowała dokonaną przez Sąd pierwszej instancji ocenę stopnia zawinienia oraz społecznej szkodliwości przypisanego jej czynu, a co za tym idzie poddawała w wątpliwość słuszność orzeczenia sankcji w postaci kary grzywny.

W pierwszej kolejności jednak odnosząc się do głównych zarzutów apelacji sformułowanych jako błąd w ustaleniach faktycznych oraz naruszenie normy art. 7 kpk, to stwierdzić wypada, iż wbrew sugestiom skarżącej w świetle zebranego materiału dowodowego okoliczności czynu i wina obwinionej w zakresie zarzucanego jej wykroczenia z art. 51 § 1 kw wg Sądu Okręgowego jest niewątpliwa. Sąd Rejonowy orzekając w sprawie niniejszej nie dopuścił się w tym zakresie sugerowanych przez skarżącą naruszeń. Wybiórczo przytoczone w apelacji argumenty dla poparcia prezentowanego stanowiska, mające uzasadniać rzekomą wadliwość poczynionych przez Sąd Rejonowy ustaleń bądź, też dowolność oceny zgromadzonych dowodów są całkowicie chybione i nie mogły stanowić podstawy do skutecznego zakwestionowania zaskarżonego wyroku w aspekcie sprawstwa obwinionej.

Na wstępie niniejszych rozważań zaznaczyć należy, iż Sąd I instancji przeprowadził w niniejszej sprawie postępowanie dowodowe w sposób wszechstronny i wyczerpujący. Przedmiotem rozważań Sądu były nie tylko dowody obciążające obwinioną, ale również wszelkie dowody im przeciwne również te dopuszczone na wniosek skarżącej (k. 49-53). Wbrew twierdzeniom obwinionej, wszystkie one zostały ocenione w zgodzie z zasadami logicznego rozumowania, wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego. Wyprowadzone na tej podstawie stanowisko i wnioski Sądu Rejonowego korzystają tym samym z ochrony przewidzianej w art. 8 k.p.w. w zw. z art. 7 k.p.k.

W sprawie bezspornym jest to, iż na potrzeby prowadzonej przez obwinioną działalności gospodarczej – sklepu spożywczo monopolowego - zamontowane zostało urządzenie typu chłodniczego, niezbędne dla funkcjonowania lodówek sklepowych. Urządzenie to w okresie objętym zarzutem, tj. od 31 sierpnia 2015 r. do 20 września 2015 r. pracując emitowało dźwięki w postaci tzw. „buczenia”. Oceniając zachowanie obwinionej pod kątem zarzucanego jej wykroczenia z art. 51 § 1 k.w., niezbędne było zatem ustalenie, czy praca owego urządzenia w godzinach obowiązywania ciszy nocnej faktycznie zakłócała spoczynek nocny pokrzywdzonych – mieszkańców bloku, w którym funkcjonował sklep.

W ocenie Sądu Okręgowego, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozostawia w tym zakresie żadnych wątpliwości. Sąd Rejonowy trafnie oparł swe ustalenia na zeznaniach pokrzywdzonych J. K. oraz K. Ł.. Obie mieszkanki bloku przy ul. (...) podnosiły, iż dźwięki urządzenia były dla nich na tyle uciążliwe, iż zakłócały normalny spoczynek. Wskazywały, iż było to odczuwalne w szczególności w godzinach nocnych.

J. K. określiła je jako niesamowity huk, wskazując, iż przy zamkniętych oknach w mieszkaniu na III piętrze były przez nią słyszalny. Podobnie K. Ł., której mieszkanie znajduje się na I piętrze bezpośrednio nad sklepem skarżyła się na głośne dźwięki urządzenia, które nie pozwalały jej oraz jej bliskim spać. Zeznania w/w słusznie Sąd uznał za wiarygodne, albowiem znajdują potwierdzenie w pozostałych dowodach, m.in. w relacji świadków E. K. oraz A. A.. Obie także potwierdzały, iż głośna praca urządzenia faktycznie przeszkadza mieszkańcom bloku.

Ponadto zeznania osób pokrzywdzonych korelują w niezbędnym zakresie również z tzw. pozaosobowymi źródłami dowodowymi, takimi jak choćby notatki obrazujące zgłaszane skargi do Policji, czy choćby korespondencji prowadzonej pomiędzy organami Spółdzielni Mieszkaniowej (...), a pokrzywdzonymi oraz właścicielem lokalu, w którym obwiniona prowadziła działalność.

Nie sposób przy tym zwłaszcza zgodzić się z zarzutem skarżącej w zakresie rzekomo wadliwej tj. niekorzystnej dla obwinionej oceny dowodu w postaci decyzji Państwowego Inspektora Sanitarnego w B. z dnia 17 lutego 2016 r. (k. 49 i nast.). Przedmiotową decyzją umorzono postępowanie w sprawie interwencji z dnia 9 listopada 2015 r. dotyczącej uciążliwego hałasu wydawanego przez urządzenie chłodnicze. O ile faktycznie w treści uzasadnienia w/w decyzji wskazano, iż praca urządzenia w ciągu dnia nie przekracza dopuszczalnych norm hałasu, a co za tym idzie z uwagi na to, iż pomiary jego natężenia w mieszkaniach pokrzywdzonych nie wykazały przekroczeń, postępowanie umorzono, to jednak okoliczność owa żadną miarą nie może być podstawą do uwzględnienia postulowanego w apelacji wniosku o uwolnieniu A. O. od odpowiedzialności.

Wskazać bowiem należy, iż pomiary natężenia hałasu zostały wykonane jedynie w godzinach porannych, z uwagi na brak zgody personelu sklepu na włączenie urządzenia w godzinach nocnych. Jednakże nawet jeśliby przyjąć za skarżącą, iż poziom natężenia dźwięku emitowanego przez urządzenie w nocy nie odbiegał od tego zmierzonego w godzinach dziennych, powyższa okoliczności, wbrew twierdzeniom obwinionej pozostaje bez znaczenia dla przyjęcia prawidłowości ustaleń Sądu. Faktycznie bowiem obiektywnie rzecz ujmując, pora dnia czy nocy nie wpływa na głośność pracy urządzenia, które powinno emitować identyczny dźwięk. Nie mniej jednak uwadze skarżącej uszło to, że jego odczuwalność (dolegliwość) w porze nocnej i dziennej z uwagi na warunki zewnętrzne znacznie się różni. W dzień dźwięk o tym samym natężeniu jest mniej słyszalny, a tym samym uciążliwy, niż w nocy, kiedy to brak jest charakterystycznych odgłosów, takich jak choćby ruch pojazdów, czy gwar przechodniów. Obwiniona sama przyznała, iż w ciągu dnia urządzenie pracowało wydając charakterystyczny dźwięk buczenia. Nawet zatem jeśli w ciągu dnia dźwięk nie przekraczał dopuszczalnych norm hałasu nie oznacza to, że w porze nocnej nie zakłócał on spoczynku nocnego pokrzywdzonych mieszkańców bloku. Świadkowie, w tym pokrzywdzone wskazywali, iż zarówno w dzień, ale w szczególności w nocy głośna praca urządzenia zakłóca ich spokój i spoczynek. Słusznie zatem Sąd oparł się w tym zakresie na zeznaniach pokrzywdzonych oraz świadków, przyjmując, że sama praca urządzenia w ramach dopuszczalnych norm hałasu, nie ekskulpuje odpowiedzialności właścicielki sklepu za uciążliwości z tym związane, które ujawniają się w godzinach nocnych.

Podobnie nie sposób uznać za wiarygodne twierdzeń skarżącej, jakoby urządzenie było wyłączane w nocy, zaś sporadycznie jedynie mogło zdarzyć się, że pracowało także w godzinach ciszy nocnej.

Gdyby bowiem faktycznie wypadki zakłócania spoczynku nocnego miały charakter jedynie sporadyczny, to mieszkańcy nie składaliby skarg do Spółdzielni Mieszkaniowej z prośbami o interwencję. Nie sposób także podzielić twierdzeń obwinionej, jakoby o uciążliwości pracy urządzenia w godzinach nocnych dowiedziała się dopiero z chwilą złożenia prośby o interwencję do Państwowego Inspektora Sanitarnego w B., tj. po 9 listopada 2015 r. Przeczy temu wprost zgromadzony w sprawie materiał dowodowy.

Wskazać tu należy zwłaszcza na skargę z dnia 7 września 2015 r. skierowaną przez K. Ł. do Spółdzielni Mieszkaniowej (...) w B., w której pokrzywdzona już wówczas wskazała, iż zakłócanie ciszy nocnej trwa od 31 sierpnia 2015 r. (k. 15). Ponowną skargę skierowała w dniu 21 września 2015 r. (k. 16). Ponadto w dniu 9 września 2015 r. miała miejsce interwencja policji w tej sprawie (k.9). W świetle powyższego, uznać należy, iż obwiniona jako właścicielka sklepu monopolowego wiedzę w przedmiocie uciążliwości pracy urządzenia w godzinach nocnych z cała pewnością posiadała jeszcze przed dniem 9 listopada 2015 roku.

Reasumując powyższe, ustalony prawidłowo stan faktyczny pozwalał na przyjęcie, iż poprzez zamontowanie urządzenia chłodniczego na zewnątrz budynku, A. O. swoim zachowaniem wypełniła znamiona wykroczenia z art. 51 par 1 k.w. Dźwięk urządzenia podczas jego pracy w godzinach obowiązywania ciszy nocnej zakłócał spoczynek nocny pokrzywdzonych mieszkanek bloku przy ul. (...) w B.. Rozstrzygnięcie Sądu I instancji przyjmujące winę obwinionej A. O. jest zatem trafne i Sąd Okręgowy je w pełni podziela.

W realiach przedmiotowej sprawy Sąd Odwoławczy stanął jednak na stanowisku, że istnieją podstawy do zastosowania wobec obwinionej A. O. art. 39 § 1 kw. Przypomnieć należy, iż zgodnie z art. 39 § 1 k.w. w wypadkach zasługujących na szczególne uwzględnienie można - biorąc pod uwagę charakter i okoliczności czynu lub właściwości i warunki osobiste sprawcy- zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary albo odstąpić od wymierzenia kary lub środka karnego. Odstąpienie od wymierzenia kary możliwe jest zawsze, jeżeli zdaniem Sądu jest to wypadek zasługujący na szczególne uwzględnienie. W swojej ocenie, Sąd orzekający zobowiązany jest kierować się dwoma ujętymi kryteriami: przedmiotowym: charakter i okoliczności czynu (np. drobne wykroczenie albo nawet poważniejsze lecz popełnione w wyjątkowym zbiegu okoliczności) oraz podmiotowym: właściwości oraz warunki osobiste sprawcy (np. jeśli chodzi o sprawców przypadkowych, cieszących się dobrą opinia, co do których można założyć, że samo postępowanie sądowe będzie dla nich wystarczającą i skuteczną przestrogą). Odstąpienie od wymierzenia kary uzasadnia oparta na przesłankach wyżej wskazanych ocena, iż ukaranie sprawcy karą przewidziana za dane wykroczenie nie jest konieczne do wdrożenia go do przestrzegania porządku prawnego i zasad współżycia społecznego.

Zdaniem Sądu, w przypadku A. O. na szczególne uwzględnienie przemawiają zarówno kryteria przedmiotowe jak i podmiotowe. Charakter i okoliczności czynu zarzucanego obwinionej w powiązaniu z przesłankami podmiotowymi nakazuje traktować niniejszą sprawę właśnie jako wypadek zasługujący na szczególne uwzględnienie.

Trzeba bowiem zauważyć kilka istotnych kwestii. Zachowanie będące przedmiotem niniejszego postępowania, jakkolwiek uciążliwe dla pokrzywdzonych miało związek z prowadzoną przez obwinioną działalnością gospodarczą. Zamontowanie urządzenia emitującego uciążliwe dźwięki nie wynikało z chęci dokuczenia mieszkańcom, lecz było koniecznym elementem dla prawidłowego funkcjonowania sklepowych lodówek. Potrzeba jego instalacji była zatem w pełni zrozumiała i uzasadniona. Trudno tu zatem doszukiwać się celowego (kierunkowego) działania zmierzającego z założenia do dokuczenia osobom pokrzywdzonym. W szeroko pojętym interesie obwinionej leżało dostosowanie sposobu jego pracy do warunków i specyfiki miejsca prowadzonej przez skarżącą działalności (blok wielorodzinny).

Mając powyższe na uwadze, w tym stosunkowo niski stopień społecznej szkodliwości popełnionego przez obwinioną wykroczenia oraz dodatkowo jej właściwości i warunki osobiste (jest osobą dotychczas niekaraną), przemawiało to za zastosowaniem wobec A. O. art. 39 § 1 k.k. Zdaniem Sądu wystarczające w przedmiotowej sprawie będzie poprzestanie na stwierdzeniu sprawstwa obwinionej z jednoczesnym odstąpieniem od wymierzenia jej kary. Sam fakt prowadzenia postępowania i jego wynik jest wystarczająco dolegliwą konsekwencją dla A. O.. Pozwoli przemyśleć obwinionej swoje zachowanie, podjąć stosowne kroki zmierzające do konsensusu z pokrzywdzonymi i zdaniem Sądu zapobiegnie eskalacji konfliktowych sytuacji pomiędzy stronami w przyszłości.

W związku z powyższym, Sąd Okręgowy stwierdził, że jakakolwiek wymierzona kara za popełnienie czynu charakteryzowałaby się rażącą niewspółmiernością. Z tego względu zaskarżony wyrok należało zmienić zgodnie z jego sentencją , odstępując od wymierzenia kary wobec obwinionej.

Mając na uwadze skuteczność wniesionej apelacji oraz sytuację materialną obwinionej na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. w zw. z art. 634 k.p.k. w zw. z art. 119 k.w. postanowiono o zwolnieniu jej od ponoszenia kosztów sądowych za obie instancje.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Iwona Sacharewicz
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Białymstoku
Osoba, która wytworzyła informację:  Dariusz Niezabitowski
Data wytworzenia informacji: